czwartek, 17 listopada 2016

                                                  Drogi Szymku!
Piszę z drogi z drogi z bruk kurzu i tęsknoty oraz szarej codzienność, czasem mam wrażenie że to tylko sen był. Czas zapomnieć ale trudno cię wyrwać z duszy, zapomnieć bo przecież gdzieś tam czekasz jesteś?