Ojcze duszy mojej
Po 8 rano obudziłam się, zaczęłam mówić pacierz by powitać Pana. Potem wstałam dziwny ból mnie dopadł, w barku poczułam coś na wzór ciężaru, Minęło to ale wiem jak Pan musi się czuci przytłoczony nasz my grzechami. Boże mój pomyślałam o swoich grzechach,Panie mój tyle upłynęło od czasu golgoty a ty nadal dźwigasz grzechy tego świata.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz