Wchodzę w straszny las pełen duchów,te duchy
grają na uczuciach licytują się kto ważniejszy. Nie
mówię o zmarłych lecz o żywych, bo ich należy się bać. Wiarą zastawiają się, a ja pytam gdzie granica? Prawo Boskie jest naginane, a Jezus cierpi nadal powodu ludzkiej głupoty
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz