Gwiazda prowadzi do stajenki do serca czystego niewinnego, do pokory prawdziwej. Nie do pałacu lecz do stajni. I bydła zamiast służby, sianko zamiast atłasowej pościeli. Chód i ręce Mari był jego, domem Kacper był troszkie zdziwiony ale poją że prawdziwa miłość nie ma granic. Melchior pojął że łaska Boża jest w tym dziecku Baltazar zaś popatrzył na dziecię z wielką miłością i oddaniem a to wszystko działo się w stajence.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz