Szymonie
Ten spór jest o to czy ten człowiek z Galilei jest mesjaszem, Czy nie działa w nim szan. Śmieszne Boga posądzać o takie rzeczy, ironia czekali na mesjasza a gdy ten wreszcie był miedzy nimi co robią? Mówią precz z nim i ukrzyżuj go, ta a ja co zrobię gdy Pan stanie przede mną czy uwierzę?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz