poniedziałek, 15 maja 2017

 Zawierzyłam cię Maryi





Ojcze Szymonie

2 osoby i ja doszłam do Pani Fatimskiej by ją powitać. Potem poszłam zapalić lampkę za ciebie, następnie usiadłam w  ławce. Zaczęłam koronkę.
Potem zaczełam rozmowę z Mamą, choć ona milczała to milczenie było wymowne. Poprosiłam naszą Mamę o opiekę nad tobą, Mama znów miała smutną twarz ale słuchała.  Tak to teraz nasza Mama.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz